Decyzje, które nie zapadają.
Procesy rekrutacyjne coraz częściej nie przegrywają na etapie sourcingu czy jakości kandydatów. Realnym wąskim gardłem staje się tempo podejmowania decyzji przez managerów i brak zdolności organizacji do domykania procesu w przewidywalnym czasie.
Widać to szczególnie:
po przedstawieniu shortlisty,
po zakończeniu rozmów,
przy wyborze finalnego kandydata.
Wtedy proces przestaje być operacyjny, a zaczyna być decyzyjny i właśnie wtedy najczęściej traci tempo.
CO SIĘ DZIEJE?
Brak zdefiniowanego momentu decyzji.
Jest pipeline i spotkania, ale nie ma punktu, w którym decyzja musi zapaść.
Rozproszona odpowiedzialność.
Rekruter prowadzi proces, ale nie podejmuje decyzji.
Hiring manager decyduje, ale nie zawsze czuje presję czasu.
Odkładanie decyzji w oczekiwaniu na „lepszy profil”.
To jeden z najdroższych błędów. Najlepsi kandydaci są dostępni bardzo krótko.
JAKIE SĄ KONSEKWENCJE?
Utrata topowych kandydatów.
Najczęściej odpadają nie dlatego, że zostali odrzuceni, ale dlatego, że nie doczekali decyzji.
Obniżenie jakości zatrudnienia.
Finalnie wybierane są osoby „jeszcze dostępne”, a nie najlepiej dopasowane.
Wzrost vacancy cost, czyli kosztu nieobsadzonego stanowiska.
Pogorszenie candidate experience.
Brak feedbacku i długa cisza to jedne z najczęstszych powodów negatywnych opinii o procesach rekrutacyjnych.
CO DZIAŁA W PRAKTYCE?
Największą różnicę widzę w organizacjach, które traktują decyzję jako ważny element procesu.
Twarde ramy czasowe na decyzję
feedback po rozmowie: max 48h
decyzja po finalnej rundzie: max 72h
Jednoosobowa odpowiedzialność za decyzję
Konsultacje są potrzebne, ale decyzja musi mieć właściciela.
Jasne kryteria przed startem rekrutacji
Jeśli profil kandydata zmienia się w trakcie procesu, oznacza to, że nie został dobrze zdefiniowany na początku.
Ograniczenie liczby etapów
Każdy dodatkowy etap to więcej czasu i większe ryzyko utraty kandydata.
Rekrutacja to nie tylko znalezienie właściwych osób.
To przede wszystkim zdolność organizacji do podjęcia decyzji we właściwym czasie.
Do zobaczenia na rekrutacyjnym szlaku ![]()
Katarzyna
„TA Babka od Rekrutacji”